TRANSMISJA NA ŻYWO  

 

TRANSMISJA  Z KOŚCIOŁA
NIEDZIELA
godz. 07.00, 09.00, 11.00

   

KONTO PARAFIALNE  

Numer konta parafialnego: 

76859100070300029783540001

 

   

LITURGIA SŁOWA BOŻEGO  

   

BIBLIA MP3  

   

Warto przeczytać  

AUTOR
Ks. dr hab. Zbigniew Wolak
>> czytaj więcej... <<

Rozważania publikowane
na naszej stronie
=>> ZOBACZ <<=

   

Felietony /archiwum/  

>> czytaj więcej... <<

Śp Ks. Proboszcz
mgr Wiesław Jemioło
/autor/

   

MÓL KSIĄŻKOWY POLECA  

ARCHIWUM

/ŚP. Wiesław Kutek/
Kto czyta - żyje wielokrotnie
Kto zaś z książkami
obcować nie chce -
na jeden żywot jest skazany

   

MISJE W KAZACHSTANIE  

NASZ RODAK NA MISJACH
W KAZACHSTANIE


Ks. mgr Piotr Kluza

 

   

Ciekawe Linki  

   

Podczas Jezusowej męki padło wiele słów, które przyniosły cierpienie Jezusowi. Warto pomyśleć o nich w kontekście męki Jezusa i w kontekście naszego życia. Bo są „słowa, słowa, słowa”, jak w liście czytanym przez Poloniusa, szekspirowskiej postaci z „Hamleta”, czyli gadanie, które nie ma większego znaczenia. Są też słowa-kamienie, które potrafią budzić zły gniew, ranić i nawet zabijać. I są słowa-kwiaty, które roztaczają piękno, pokój i dają dobre owoce.

PJ przemienił się wobec swoich uczniów. Zadziwił ich swoim wyglądem, lśniącymi szatami i towarzystwem największych proroków Starego Testamentu. Pokazał się wybranym uczniom w chwale, oczywiście przy użyciu ziemskich, zmysłowych znaków. Apostołowie byli członkami narodu, który przez wieki oczekiwał zapowiedzianego Mesjasza. Jezus dał wiele dowodów, że jest posłany przez Boga; czynił cuda, które świadczyły o Jego mocy i o tym, że w Nim spełniły się zapowiedzi. Ale oni wciąż potrzebowali znaków i cudów, szukali argumentów i świadectw. Najwięksi święci, a tacy niedorośli, niedojrzali w wierze. A może po prostu tacy jak my, bo chyba każdy mógłby powiedzieć do Jezusa: „Wierzę, zaradź memu niedowiarstwu!” (Mk 9,14-29)

W dzisiejszej Ewangelii sprawdza się sławne powiedzenie z „Fausta” Wolfganga Goethego:

„Więc kimże w końcu jesteś?
– Jam częścią tej siły,
która wiecznie zła pragnąc,
wiecznie dobro czyni”.

Popatrzmy na kuszenie Jezusa. Diabeł robił, co mógł, żeby zaszkodzić Jezusowi i Jego misji zbawczej, a dał Zbawicielowi tak dobrą okazję do pouczenia ludzi, że historia kuszenia znalazła się w Ewangelii.

Zacznijmy dziś kazanie jak romans przygodowy słowami Jeremiasza o strasznym przekleństwie:

"Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku i który w ciele upatruje swą siłę, a od Pana odwraca swe serce. Jest on podobny do dzikiego krzewu na stepie, nie dostrzega, gdy przychodzi szczęście; wybiera miejsca spalone na pustyni, ziemię słoną i bezludną”.

Przeklęty – czyli taki, co sam z siebie robi głupka – jest ten, kto odwraca serce od Boga i bardziej ufa takim ludziom, którzy są przeciwnikami Boga. Odsuwanie się od pełnego miłości i mądrości Boga to jak naśladowanie krzaka, który woli zdychać na pustyni niż kwitnąć na żyznej ziemi. Oczywiście zwykły krzak nie może łazić tu i tam, żeby sobie rosnąć gdzie chce, dlatego nie może być mądry czy głupi, ale człowiek może.