TRANSMISJA NA ŻYWO  

 

TRANSMISJA  Z KOŚCIOŁA
NIEDZIELA
godz. 07.00, 09.00, 11.00

   

KONTO PARAFIALNE  

Numer konta parafialnego: 

76859100070300029783540001

 

   

LITURGIA SŁOWA BOŻEGO  

   

BIBLIA MP3  

   

Warto przeczytać  

AUTOR
Ks. dr hab. Zbigniew Wolak
>> czytaj więcej... <<

Rozważania publikowane
na naszej stronie
=>> ZOBACZ <<=

   

Felietony /archiwum/  

>> czytaj więcej... <<

Śp Ks. Proboszcz
mgr Wiesław Jemioło
/autor/

   

MÓL KSIĄŻKOWY POLECA  

ARCHIWUM

/ŚP. Wiesław Kutek/
Kto czyta - żyje wielokrotnie
Kto zaś z książkami
obcować nie chce -
na jeden żywot jest skazany

   

MISJE W KAZACHSTANIE  

NASZ RODAK NA MISJACH
W KAZACHSTANIE


Ks. mgr Piotr Kluza

 

   

Ciekawe Linki  

   

Ewangelia dzisiejsza (Mk 7,1-8.14-15.21-23) jest bardzo ciekawa. Jezus, założyciel nowej religii – wprawdzie kontynuującej judaizm, ale też zapowiadającej wiele nowych obrzędów i zwyczajów – krytykuje Żydów, którzy zachowują swoje zwyczaje. Czyżby zwykła konkurencja: co wy robicie jest niedobre, co my – dobre, choćby podobne do waszego. Otóż nie! Zarzut Jezusa wobec współczesnych mu Żydów można nieraz odnieść i do nas. To nie konkurencja między religiami, ale troska o to, żeby religia przed Mesjaszem była jak najlepsza i po Jego przyjściu też.

„Odpowiedział im: Słusznie prorok Izajasz powiedział o was, obłudnikach, jak jest napisane: Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie. Ale czci Mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi. Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji”.
Obie religie są dobre, jedna przygotowuje na przyjęcie drugiej, ale jak się w którejkolwiek z nich odrzuca przykazania Boże, żeby wyżej stawiać ludzką tradycję, obyczaje, pomysły, to wtedy dzieje się źle. Sprawa jest dość delikatna, bo te różne zwyczaje i tradycje wcale nie muszą być złe, a często są bardzo dobre.
W życiu świeckim niech to będzie zwykła grzeczność i uprzejmość. To cnota niby niewielka, ale często stosowana może przyczynić się do wielu dobrych rzeczy, wyzwolić wiele dobrych słów i uczynków. Oczywiście grzeczny może być też złodziej, bandyta, oszust i  świnia. I to będzie przykład kogoś, czyje serce jest daleko od Boga i od ludzi. Praktykujmy więc grzeczność, ale tę, która czyni nas lepszymi i niesie dobro innym.
W życiu religijny też są różne tradycje. Jak wiemy obowiązkiem chrześcijanina jest modlić się, uczestniczyć we Mszy św., przystępować do sakramentów i oczywiście spełniać przykazania, zwłaszcza przykazanie miłości. Ale przecież jest tyle różnych nabożeństw: różaniec, nowenna, różne litanie, pielgrzymki itp. jest radio „Maryja” i telewizja „Trwam”.
Spełnianie zarówno obowiązkowych rzeczy, jak i tych innych bardzo często pomaga nam lepiej przeżywać naszą wiarę. Ale pamiętajmy, że to wszystko ma służyć nie temu, byśmy mogli się uważać za lepszych od innych, ale temu, byśmy byli bliżej Boga, byśmy stawali się lepsi. Przyjść na dodatkowe nabożeństwo to dobry uczynek, ale jeszcze lepsze jest to, że Bóg mocniej dzięki temu mieszka w naszych sercach, że jest bliżej nas. Nie modlimy się po to, żebyśmy mogli opowiadać, że jesteśmy lepsi, ale byśmy naprawdę byli lepsi. To tak jakby ktoś uważał się posiadacza wielu rzeczy, bo często chodzi do sklepu oglądać, co tam mają. Przecież więcej ma ten, kto ze sklepu wiele wyniesie. Oczywiście w sklepie trzeba płacić, no i nie kupujemy tego, co niepotrzebne, a do tego nie wypada chodzić do sklepów w niedziele. Czyli to porównanie łaski Bożej do zakupów nie jest najlepsze, ale co tam? Byle byśmy jak najlepiej zrozumieli, po co tu przychodzimy i z czym możemy wychodzić.
Nie jest mądre uważać się za lepszego od innych tylko dlatego, że byłem na pielgrzymce czy jakiś nabożeństwie, ale jeszcze głupsze jest postępowanie tych, którzy gadają, że ci, co się dużo modlą są gorsi od tych, co się modlą mało i że ci, którzy bardziej zabiegają o swoją wiarę są gorsi od tych, którzy tego nie robią.
Faryzeusze z dzisiejszej Ewangelii byli obłudni, a może jeszcze bardziej głupi – jedno niemiłe i drugie niedobre. Bo jak obłudni , to wiedzieli, że nie są tacy dobrzy, ale udawali idealnych. Jak głupi, to nie wiedzieli, że nie rozumieją istoty swojej wiary. Jezus uczy nas pokory, czyli poszukiwania mądrości, kierowania się sercem, ale tak, żeby i Panu Bogu zostawić miejsce na Jego łaskę, na Jego słowo, na Jego mądrość.

Ks. Zbigniew Wolak 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież